Jak sprawić, aby dziecko przestało bać się dentysty?

Jeśli jesteście rodzicami, pewnego dnia przyjdzie ten dzień, w którym będziecie musieli wybrać się ze swoją pociechą do dentysty. Na pewno słyszeliście historie innych rodziców o tym, jak ich dzieci boją się wizyty, i nastawiacie się pesymistycznie na to wydarzenie. Jeśli sami jesteście przerażeni nachodzącą wizytą, jak chcecie przekonać do niej malucha? Tu właśnie zaczyna się problem.

Wielu dorosłych boi się dentysty, i prawdopodobnie również znajdujesz się w tej grupie. Dlaczego? Ten strach większość z nas wyniosła z domu. Nasi rodzice pamiętają czasy, kiedy jakość usług była bardzo niska, a skuteczne środki znieczulające były niedostępne. Oni naprawdę wiedzieli co oznacza ból zęba, bolesne borowanie i twierdzili, że prędzej dadzą sobie zęba wyrwać, niż leczyć. Ten strach przed dentystą przekazali nam. Jednak te czasy minęły już dawno temu.

Obecnie zbiegi dentystyczne, poza nielicznymi skomplikowanymi wyjątkami, są praktycznie bezbolesne. Dobrze podane znieczulenie sprawia, że przy borowaniu nie czujemy niczego. Odpuszcza ono dopiero na parę godzin po opuszczeniu gabinetu. Większość z nas, jeśli tak naprawdę zastanowi się nad swoimi wizytami w ostatnich latach uświadomi sobie, że nic złego na nich się nie działo. Nawet jeśli zabieg był bardziej skomplikowany, i szczęka lub dziąsło bolało nas następnego dnia, gdy odpuściło znieczulenie – nie był to ból mocniejszy niż lekki ból głowy, typowy dla małej gojącej się ranki. Tak więc pomyśl – boisz się dentysty, bo faktycznie kojarzy się on z bólem jaki zaznałeś, czy jest zakorzeniony strach, przejęty od rodziców?

Pójdźmy o krok dalej – teraz sami jesteśmy rodzicami, a dentystyka rozwija się z każdym dniem. Możemy powtórzyć powyższy schemat: opowiadać dzieciom jak bardzo się boimy dentysty, i już od malucha zaszczepiać ten strach w nich. Nie róbmy tego! Nie straszmy  dzieci bólem, a wręcz zachęcajmy je do wizyt. Opowiadajcie o zdrowych ząbkach, które nie bolą. Mówcie, że zaczną bardzo boleć dopiero wtedy, gdy pan dentysta nie będzie mógł ich regularnie kontrolować. Uprzedźcie dziecko, że fotel może być trochę niewygodny, trzeba wytrzymać długo z otwartą buzią, ale każdy mały bystrzak spróbuje to wytrzymać, jeśli chce mieć zdrowe ząbki. Gdy sami wybieracie się do dentysty, podkreślajcie maluchom, że nie ma się czego bać, a boją się tylko Ci, którzy zaniedbali regularne wizyty i mogą mieć bardzo popsute ząbki.

Równie ważny jest wybór gabinetu, do którego chcecie zabrać swojego malucha. Poszukaj stomatologa dziecięcego, najlepiej polecanego już przez kogoś, takiego, który już od paru lat znajduje się na rynku. Specjaliści w takich miejscach mają odpowiednie podejście do dzieci i doskonale wiedzą jak zachęcić do współpracy swoich małych pacjentów.

Po wizycie doceń odwagę swojej pociechy. Pochwal, że dba o ząbki i w jakiś sposób zrekompensuj mu chwile zwątpienia i niepewności. Może to być jakaś drobna zabawka, albo wspólna wizyta w lodziarni. Spraw, aby kolejne wizyty kojarzyły mu się z odpowiedzialnością, zdrowiem, ale także czymś przyjemnym.

go góry ^